#9 Fotograf ślubny poszukiwany!

Cześć. Dziś będzie krótki, ale dość istotny wpis. Nie planowałem tego tematu poruszać, ale niektóre posty powstają z potrzeby chwili, a inspiracje pojawiają się np. na weselu podczas rozmów z gośćmi. I to na ostatnim weselu tuż nad jeziorem NiegocinGiżycku. Podczas jednej z przerw podeszła do mnie para, która w przyszłym roku planuje ślub i wesele. Poszukują fotografa. Jacy zdziwieni byli, że mogę dojechać do nich do Warszawy. I właśnie temat dojazdu fotografa na ślub dziś omówię.

„Fotograf ślubny poszukiwany” to bardzo częsta fraza, która pojawia się np na. grupach facebookowych. Zazwyczaj są to grupy lokalne. I tak wchodzę na spotted Olsztyn. Kilka przesunięć palcem i mamy post „szukam fotografa ślubnego…”. W komentarzach widzę, że polecenia dotyczą tylko Olsztyna. I czy tylko tymi poleceniami warto się sugerować? Niekoniecznie. Jeśli znacie super fotografa, który zrobił niesamowite zdjęcia dla Waszej koleżanki i nie jest z Olsztyna tylko z Warszawy, to nic nie stoi na przeszkodzie żeby się z nim skontaktować i zapytać o termin. Koszt reportażu ślubnego może być podobny jedynie fotograf doliczy koszty dojazdu (albo i nie). W niektórych przypadkach doliczyć trzeba będzie nocleg po ślubie i ewentualnie też przed jeśli fotograf przyjedzie z daleka. Większość fotografów pracuje nie tylko lokalnie. Wielu z przyjemnością przyjdzie nawet na drugi koniec Polski. Modne też jest aktualnie wśród fotografów tzw. destination wedding. Czyli podróżowanie na śluby na inne kontynenty lub w ramach jednego kontynentu, ale w innym państwie.

Podsumowując, jeśli organizujecie wesel w Olsztynie, Giżycku, Mrągowie i podobają Wam się zdjęcia fotografa z innego miasta to śmiało do niego napiszcie. Nie ograniczajcie się tylko do poszukiwań lokalnych. Czasami dzięki temu można dużo zyskać – dobrych zdjęć oczywiście. 

 

fotograf-slubny-olsztyn

Zobacz także:

To ta z niewielu historii ze scenariuszem na film, albo trzy sezonowy serial. Historia jest taka: najpierw organizujesz swoje wesele
Ślub planowaliśmy już od dawna. Najpierw była mowa o skromnym ślubie cywilnym, czyli takim w kręgu najbliższej rodziny i przyjaciół,
Po raz pierwszy ślub humanistyczny fotografowałem około 6 lat temu. Szczerze przyznam, że nie wiedziałem czego spodziewać się po takim
Już nie raz się okazało, że po przyjeździe na salę weselną, wydawało mi się, że pomyliłem lokale i trafiłem na
Fotografując śluby ponad 13 lat wiele się nauczyłem, wiele widziałem. Sporo mógłbym o tym pisać (i pewnie będę). Czasami jednak
Dzieci na weselu – zagwozdka wielu młodych par. Opinie na ten temat są przeróżne i nie ma złotego środka. Najcześciej
W sierpniu fotografowałem jeden z piękniejszych ślubów w tym sezonie. Wspólnie z Pawłem Szmitem byłem u Asi i Pawła w
Od 6 czerwca 2020 r. branża ślubna wznawia swoją działalność - bardzo duża zasługa w tym Polskiego Stowarzyszenia Branży Ślubnej.
Wiesz jaki to dzień w którym mało się je, mało pije, a następnego ranka mało pamięta? Odpowiedź jest prosta -