Cześć!

Nazywam się Piotrek i od zawsze (z małymi przerwami) mieszkam na Mazurach, a dokładniej w Kętrzynie. I mimo, że mieszkałem tu i tam, zawsze wewnętrzny głos mówił mi, żeby wracać do krainy tysiąca jezior. Jestem mężem, mojej przecudownej żony Marty. Rodzina i fotografia ślubna to cały mój świat – moje życie. Z przyjemnością poznam Twój świat i go sfotografuje.

Mazurskie Śluby zrodziły się z potrzeby serca. Zjeździłem Polskę wzdłuż i wszerz jeżdżąc na śluby. Poznałem setki ludzi. I pewnego razu doszedłem do wniosku, że wszędzie jest pięknie, ale Mazury mają w sobie coś wyjątkowego – coś czego nie ma nigdzie indziej. Miłość do ślubów rustykalnych w warmińskich stodołach typu Osada Dębowo, Kawkowo i trochę nowocześniejszej Między Deskami, okazała się silniejsza. Tak powstały . Dlatego w sytuacji, kiedy aktualnie planujesz swój wyjątkowy ślub, i szukasz fotografa ślubnegoWarszawie, Olsztynie, Iławie, Ostródzie – i miejscowościach pobliskich, zapraszam do zakładki kontakt. Czy fotografuję tylko na Mazurach? Niekoniecznie. Jeśli organizujecie super-hiper wesele i wszystko odbędzie się w przepięknych okolicznościach przyrody, zapakuję cały mój sprzęt i do Was przyjadę.

 

Uwielbiam:

  • samochody z lat 90
  • trampki Conversy
  • Książki. To one nadwyrężają kilka razy w miesiącu budżet domowy. Czytam w każdej wolnej chwili. Śmiało mogę powiedzieć, że jestem „uzależniony”;
  • Rower. Wolny czas to dla mnie przejażdżki rowerem po mazurskich lasach. Ok, zabrzmiało niewinnie, a tak naprawdę to śmigam  rowerem MTB wszędzie tam, gdzie normalnie wjechać się nie da;
  • Bieganie. To uzupełnienie jazdy na rowerze;
  • Netflix-a. Dobry film – najczęściej jak się da. Seriale? Uzależnienie nr dwa. 

 

fotograf-slubny-olsztyn

 

fotograf-slubny-gizyckoporadnik-slubny