#35 Dlaczego zorganizowaliśmy wesele w Osadzie Dębowo w Kiersztanowie?

Ślub planowaliśmy już od dawna. Najpierw była mowa o skromnym ślubie cywilnym, czyli takim w kręgu najbliższej rodziny i przyjaciół, z szybkim obiadem w klimatycznej knajpce i wieczornym ognisku. Z biegiem czasu nasze plany nabrały nieco innych kształtów. Będąc narzeczoną fotografa, moja Marta znała prawie wszystkie sale/karczmy/folwarki weselne. Trochę się napatrzyła, nasłuchała i chcąc nie chcąc wkręciła w branżę ślubną. Jednak w każdym miejscu czegoś nam brakowało. I nie chodziło tu o odległość, czy bazę noclegową (na co dzień mieszkamy w Kętrzynie), ale o to, że musimy znaleźć taką lokalizację w której zakochamy się od pierwszego wejrzenia. Marta prześledziła wszystkie blogi ślubne dla przyszłych panien młodych, grupy na facebook-u, reportaże paru znajomych fotografów i pinteresty. Natomiast ja fotografowałem wesela i każdej nowej miejscówce, w której się pojawiłem, bacznie się przyglądałem. Efekty? – początkowo brak. Nawet między czasie powstała wspólna myśl, że dajemy sobie spokój, i wracamy do planu A. Aż pewnego dnia lutego 2018 roku, Marta przypadkowo znalazła jakiś teledysk ślubny na YouTube z Osady. Jeden z moich kolegów fotografów w tym samym czasie wrzucił wpis na bloga też z Osady. Tak się wymieniliśmy linkami i za dwa dni byliśmy już w Kiersztanowie u Pani Kasi – właścicielki. Pamiętam jak dziś: było zimno, pochmurno i padał deszcz. Żeby dostać się do Kiersztanowa, musieliśmy pokonać parę małych, wiejskich miejscowości, las i przejechać kilometr polną drogą. Na miejscu przywitała nas cisza, mały kotek, kręcący się między stodołą a kurnikiem, i właścicielka – Pani Kasia. Mimo tego, że był to luty i w okna bębnił deszcz, poczuliśmy, że znajdujemy się w miejscu, którego tak długo szukaliśmy. Było tam wszystko co nas zachwyca: spokój, przyroda, zwierzęta, staw z pomostem, drewniana klimatyczna stodoła i miejsce na ognisko – na którym baaardzo nam zależało. Niedługo potem fotografowałem ślub w Osadzie i tylko utwierdziłem się w tym, że dobrze wybraliśmy (więcej zdjęć z Osady mojego autorstwa możecie zobaczyć tu) Miłość do Osady to ta od pierwszego wejrzenia. Zresztą zobaczcie na naszym teledysku, który popełnili moi przyjaciele Amadeusze z Mrągowa, jak się tam dobrze czuliśmy. My i nasi goście.

 

 

Dlaczego warto zorganizować ślub/wesele w Osadzie Dębowo w Kiersztanowie:

  • przemili właściciele Pani Kasia i Pan Artur. Zawsze pomocni i służą dobrą radą. 
  • młoda, profesjonalna i zawsze uśmiechnięta ekipa kelnerska.
  • pyszne jedzenie.
  • doskonała lokalizacja: wokół lasy, pola, staw.
  • cisza i wszechobecny spokój. Odgłosy natury: żaby w stawie, kogut, kozy i rżenie koni.
  • zwierzęta: koty, psy, kury, konie, kozy.
  • domek dla nowożeńców z widokiem na pole i staw.
  • baza noclegowa dla gości.
  • stodoła idealna na wesele w stylu boho, rustykalnym.
  • możliwość organizacji ślubu w plenerze w sadzie lub na pomoście nad stawem.
  • blisko jest przepiękny kościół w Ramsowie (widać go na naszym teledysku).
  • możliwość zorganizowania sesji narzeczeńskiej lub ślubnej.

 

„Miłość do Osady to ta od pierwszego wejrzenia”

 

 

Fotograf Ślubny Osada Dębowo.

Organizujesz wesele w Osadzie Dębowo i szukasz fotografa, który zna to miejsce od podszewki? Zadzwoń (tel 663 803 629) lub napisz (kontakt@mazurskiesluby.pl) i zarezerwuj swój termin. Ja w zamian zrobię Ci magiczne fotografie, a wcześniej przy kawie opowiem kilka ciekawych historii związanych z Osadą i naszym weselem.

 

fotograf-slubny-gizycko

 

Film AmadeoFilm zdjęcie Paweł Szmit. 

 

 

Autorzy wpisu:

Marta i Piotrek – małżeństwo od 2019 r. Zawodowo – duet fotografów ślubnych. Wspólnie piszemy Poradnik Ślubny (kliknij i zobacz więcej wpisów), w którym dzielimy się z przyszłymi Parami Młodymi doświadczeniami nabytymi podczas organizacji naszego ślubu. Chcemy Wam pokazać, że ślub to wspaniała przygoda, a jednocześnie pomóc w kwestiach technicznych, np. kiedy wybrać się do księdza, jak ułożyć plan dnia w dniu ślubu lub gdzie znaleźć cukiernię, w której zamówicie pyszny tort. Przeprowadzamy też wywiady z najlepszymi firmami branży ślubnej i mamy nadzieję, że choć trochę Was zainspirujemy. Dziękujemy, że nas odwiedziliście.

 

 

 

 

Zobacz także:

W sierpniu fotografowałem jeden z piękniejszych ślubów w tym sezonie. Wspólnie z Pawłem Szmitem byłem u Asi i Pawła w
Czym byłby Wasz wyśniony dzień bez najbliższych? Czym byłaby zabawa bez najlepszej przyjaciółki i szalonego wujka, który jest mistrzem parkietu?
Zadając pytanie 10-ciu osobom co robią po skonsumowaniu obiadu/kolacji weselnej, 6 z nich odpowiada "idę po coś słodkiego i kawę".
Fryzjer - stylista fryzur jak się okazuje to jedna z najbardziej odpowiedzialnych ról w dniu ślubu. Dobrze upięte włosy i
Zdjęcia ślubne w plenerze, albo portrety ślubne. Tak potocznie mówi się o zdjęciach pozowanych pary młodej. Są też dwie szkoły
Najszybciej zorganizowane wesele, które fotografowaliśmy zostało dopięte w ciągu dwóch tygodni. Do dziś pamiętamy tą imprezę. I wcale nie było
Czy fotograf ślubny może znać się na makijażach ślubnych? Zapewne tak, ale je należę do grupy, która nie ma bladego
Kiedyś zrobiłem mały wywiad wśród moich Panien Młodych. Zapytałem się o to, co kupiły zaraz po sukni ślubnej. Większość odpowiedzi
fotograf-slubny-z-gizycka
  Wesele Moniki i Karola odbyło się w Giżycku. Czyli do pokonania miałem zaledwie 30 km. Ale od początku. Nie