Wesele w stodole na Warmii – w Kawkowie
Fotografujemy śluby w całej Polsce, ale kiedy przekraczamy „mury” Kawkowa, czujemy się trochę jak w innym świecie. Pełnia przyrody, sielskość, historia i wyjątkowa swoboda tego miejsca.
Śluby, sesje i miejsca, do których lubimy wracać. Prawdziwe historie z Mazur, Warmii i całej Polski.
Fotografujemy śluby w całej Polsce, ale kiedy przekraczamy „mury” Kawkowa, czujemy się trochę jak w innym świecie. Pełnia przyrody, sielskość, historia i wyjątkowa swoboda tego miejsca.
Ślub Patrycji i Bartka był dla nas bardzo sentymentalny. Ukojenie, naturalność, mnóstwo ciepła i klimat boho w jednym z naszych ulubionych miejsc na Warmii.
Historia Mai i Macieja przypomniała nam, jak niezwykłe jest spotykanie naszych Par ponownie i fotografowanie kolejnych ważnych momentów ich życia.
Jedno z naszych zdjęć zostało wybrane spośród 12 tysięcy fotografii do zestawienia najlepszych zdjęć miesiąca. Mała historia o fotografii, emocjach i ogromnej radości.
Kasia i Mariusz na co dzień mieszkają w Warszawie, ale swój wyjątkowy dzień zorganizowali na Mazurach. Plenerowy ślub w Mazurskim Siedlisku Kruklin, niedaleko Giżycka.
Monika i Piotrek podtrzymali serię ślubów w miejscach, gdzie króluje drewno. Tym razem reportaż powstał w Między Deskami w Tomaszkowie.
Wesele Moniki i Karola odbyło się w Giżycku. Historia pełna miłości, bliskości i ludzi, których znaliśmy już wcześniej. Wiedzieliśmy, że na parkiecie będzie ogień.
Historia miłości, która narodziła się w Irlandii. Ślub Magdy i Ronana odbył się w kościele św. Anny na Krakowskim Przedmieściu w Warszawie.
Fotografowanie ślubu to ogromne wyróżnienie i odpowiedzialność. To możliwość obserwowania miłości z bliska i zatrzymywania jej najważniejszych momentów.
Po ślubie Asi i Sławka słowo „miłość” dostało dla nas nowe znaczenie. Naturalność, bliskość, boho i mnóstwo pozytywnej energii.
Stodoła, siano, zwierzęta, cisza i sielski klimat. Osada Dębowo w Kiersztanowie to jedno z tych miejsc, w których od pierwszej chwili można poczuć się jak w domu.
Z Anią i Darkiem znaliśmy się już od kilku lat, ale tym razem nasze spotkanie było inne. Spokojniejsze, bardziej intymne i zakończone wspólną fotograficzną historią.
Piękny sierpniowy dzień, Warszawa, kwiaty i mnóstwo klasy. Gosia i Kuba stworzyli wesele pełne spojrzeń, bliskości i emocji.
Magda i Filip przyjechali na sesję z Gdyni. Mróz, mazurskie słońce i spacer po lesie. Proste założenie: odpocząć, dotlenić się i zrobić dobre zdjęcia.
Było bardzo zimno, ale Natalia i Krzysztof pokazali, że nawet zimą mazurska przyroda może stworzyć wyjątkową scenerię dla fotograficznej historii.
Ada i Jacek długo szukali wymarzonego miejsca. Hotel nad brzegiem jeziora, dzika mazurska przyroda i wrześniowa pogoda stworzyły wyjątkową oprawę ich dnia.
Eliza i Dominik zaprosili nas do Mrągowa i Biskupca. Spokojny początek okazał się jedynie ciszą przed burzą i wieczorem pełnym pozytywnych emocji.
Prognozy zapowiadały ulewę i zimno. Rzeczywistość napisała jednak własny scenariusz: było ciepło, a zza chmur co jakiś czas wyglądało sierpniowe słońce.